Przejmij kontrolę nad posiłkiem!

A jedzenie stanie się Twoim sprzymierzeńcem.

 

 

 

 

Moja historia jest historią wielu kobiet które znamy, spotykamy na co dzień. Gdzieś w późnym liceum postanowiłam udowodnić że jestem już dorosła. W imię buntu i spaczonego mitu naszych czasów wyznaczyłam sobie zadanie-będę wyglądać jak wzór piękna. Postawiłam na drakońską dietę. Zero mięsa, kilka kęsów czegokolwiek dziennie. Efekty przyszły-te oczekiwane i te nieoczekiwane. Oczekiwane to skóra i kości. Nieoczekiwane to zły nastój, problemy ze zdrowiem. Patrząc na zdjęcia z tamtych czasów widzę że wyglądałam fatalnie, psychicznie również czułam się bardzo źle. Niedożywione ciało i umysł nie funkcjonowały prawidłowo. Trzyletni epizod amatorskiego wegetarianizmu jedynie pogłębił ten stan.
Czas płynął. Dom i otoczenie sprawiły że pojawił się rozsądek. Rozsądek i wola walki. Przyszła też refleksja- coś robiłam nie tak, gdzieś tkwił błąd. Zaczęły się gorączkowe poszukiwania wiedzy. Chciałam sprawić aby jedzenie zaczęło pracować na moją korzyść, pragnęłam podporządkować sobie tę dziedzinę życia z konstruktywnym skutkiem. Wrodzona ciekawość, poszukiwania wiarygodnych źródeł informacji oraz eksperymenty kulinarno-dietetyczne dały pozytywne efekty w postaci wiedzy i doświadczenia.

Przede wszystkim jednak odzyskałam radość życia.

Prawdziwy przełom nastąpił gdy podjęłam studia z dziedziny dietetyki. Samodzielnie zdobywana wiedza została solidnie uporządkowana i ugruntowana. Mogłam wreszcie postawić jedzenie w roli swojego sprzymierzeńca. Utwierdziłam się też w przekonaniu, że dietetyka jest zagadnieniem, którym chciałabym zająć się zawodowo.
Do dietetyki oraz wcześniej zdobytej specjalizacji z dziedziny zarządzania postanowiłam dodać studia podyplomowe z zakresu coachingu i trenerstwa. Połączenie tych kierunków zaowocowało stworzeniem autorskiej metody, która pomogła mnie i obecnie umożliwia moim Pacjentom efektywne przejmowanie kontroli nad procesem odżywiania, wdrażanie prozdrowotnych nawyków i skuteczną utratę zbędnych kilogramów.

Dziś jestem matką ośmiolatka zawodowo zajmującą się dietetyką i profesjonalnym coachingiem. Pomagam Pacjentom osiągnąć wspólnie ustalone cele, i co najważniejsze osiągać je bez uszczerbku na zdrowiu, zarówno tym fizycznym jak i psychicznym. Sukces jest satysfakcjonujący, gdy jego efekty sprawiają nam prawdziwą radość, gdy nie jest efektem jedynie okresowej mobilizacji, ale wynika z trwałej zmiany przyzwyczajeń oraz identyfikacji i eliminacji tego co dla nas złe.

Gdy żyjemy zdrowo, dbamy o swój organizm. Odżywiamy go racjonalnie. Nasze samopoczucie się zmienia. Nasze nastawienie do życia się zmienia. My się zmieniamy. Stajemy się spokojniejsi. Pewniejsi siebie. Zaczynamy mieć dystans do otaczającego nas świata.

To jest nasza decyzja. Czuć się dobrze i wyglądać dobrze. Akceptować siebie.